Polska Britannica

Czesław Siegieda

wystawa

Czarno-biała fotografia przedstawiająca chłopca w okularach przeciwsłonecznych opartego o kamienny mur; w tle dziewczynka stoi na schodach prowadzących do budynku, przed którym siedzą ludzie.

Polska Britannica
Czesław Siegieda
24.06 – 6.09.2026
Osoby kuratorskie: Marta Szymańska i Tim Smith, współpraca Instytut Fotografii Fort

Wernisaż: 24.06.2026, godz. 19:00
Wstęp na wystawę: bezpłatny

Partnerzy:

Patronat:

Fotografie Czesława Siegiedy przez kilkadziesiąt lat pozostawały – z ważnych powodów – ukryte w szufladach artysty. Dopiero pokoleniowa zmiana pozwoliła na publikację tych wyjątkowych kadrów, których promocję wsparł m.in. Martin Parr i Mark Power. Polska Britannica będzie pierwszą w Polsce indywidualną wystawą prac artysty.
Save the date: Polska Britannica - Polska-Britannica-Czesław-Siegieda
Z cyklu Polska Britannica © Czesław Siegieda

Na zdjęciach są wesela w parafialnych salach, papierosy palone pod kościołem, mężczyźni tańczący oberka, komunie i spotkania przy herbacie. Obok dzieci śpiące na tapczanach, koronkowe obrusy i święte obrazki w złotych ramach na ścianie. Rysy twarzy wyglądają znajomo — obrazki prawie jak z powojennej Polski. Tyle że wszystko dzieje się w środkowej Anglii lat 70. „Poza przypadkową obecnością Forda Cortiny trudno pomyśleć, że zdjęcia zostały w ogóle zrobione w Wielkiej Brytanii” pisał Martin Parr. „A nam wiele osób mówiło, że tradycje w Polsce nie są już takie silne, jak u nas. I że w Polsce życie tak wcale nie wygląda” – mówi autor zdjęć, zawieszonych “pomiędzy” , Czesław Siegieda.

Siegieda fotografował świat ówcześnie właściwie niewidoczny dla Brytyjczyków: polską diasporę tworzoną głównie przez ludzi, którzy trafili do Wielkiej Brytanii razem z Armią Andersa i po wojnie nie mogli wracać do komunistycznej Polski. W Polsce w tym czasie pamiętano o rządzie na uchodźstwie w Londynie, o elitach politycznych i kulturalnych. Ale poza stolicą istniał inny świat. Polacy w powojennej Anglii, skupieni głównie w przemysłowych regionach Midlands i północnej części kraju, często podejmowali pracę poniżej swoich kwalifikacji. Mierzyli się z obcym językiem, nową kulturą i traumą wojennych doświadczeń. W tych trudach wsparciem była wspólnota.  Siegieda pochodził z takiej rodziny. Wychowywał się w barakach obozu dla przesiedlonych Polaków w Leicestershire, gdzie spędził swoje pierwsze 4 lata. Potem jego koledzy ze szkoły nie wiedzieli, że w domu mówi w innym języku. Był łącznikiem dwóch światów.

W rozwoju fotograficznego hobby pomógł mu los sąsiedztwo polskiego księdza, nowego lokatora  w domu Siegiedów, który regularnie odwiedzał polskie rodziny na kolejnych uroczystościach, a Czesław podążał za nim. Dzięki temu Siegieda miał dostęp do sytuacji niedostępnych dla kogoś z zewnątrz.  Żeby aparat nie przyciągał uwagi, zaklejał błyszczące elementy czarną taśmą. Niektóre fotografie przywołują skojarzenia z pracami Zofii Rydet — jako zapis świata, który znikał na oczach autora.

Zdjęcia stały się projektem dyplomowym Siegiedy – w latach 70. studenta fotografii.  Zyskały zainteresowanie i po wystawie w renomowanej Half Moon Gallery w Londynie miała wyruszyć w trasę po całej Wielkiej Brytanii. Ale po pierwszym wernisażu w jego rodzinnym mieście okazało się, że dla wielu fotografowanych osób publiczna widzialność wciąż wiąże się z nieufnością i lękiem o deportację. Siegieda schował więc archiwum na ponad 40 lat. Dopiero po śmierci matki, w 2016 roku, uznał, że nadszedł moment, by tę historię opowiedzieć. Na jego stronę internetową trafił Martin Parr i pomógł w promocji twórczości, która go zachwyciła. W 2020 powstała publikacja Polska Britannica, o której pisał m.in. “The Guardian”. 

W Polsce prace Siegiedy pokazano po raz pierwszy podczas ubiegłorocznego Fotofestiwalu – Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi. Wystawa w Instytucie Fotografii Fort będzie pierwszą indywidualną prezentacją artysty w kraju i pierwszą okazją do spotkania autora w Polsce od ponad pół wieku. Publikacja Polska Britannica, z podpisem artysty, znajdzie się w sprzedaży instytutowego sklepiku. 

Wsparcie: